Feel the Blues with all that Jazz
English (United Kingdom)Polish (Poland)
Strona Główna Polska Muzyka Iza Lach Iza Lach - Krzyk (2011)

Iza Lach - Krzyk (2011)

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Iza Lach - Krzyk (2011)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1.    "Futro" – 4:06
2.    "Krzyk" – 3:22
3.    "Chociaż raz" – 3:27
4.    "Boję się" – 4:08
5.    "Iść stąd" – 3:16
6.    "G.I.C." – 2:38
7.    "Nic więcej" – 3:20
8.    "Tylko Mój" – 3:22
9.    "Wydaje mi się" – 3:47
10.    "Jeśli upadniesz" – 3:31
11.    "Wstań" – 3:40
12.    "Czy pamiętasz" – 3:30
13.    "Zatrzymaj czas" – 4:06

Iza Lach - śpiew, słowa, produkcja muzyczna, instrumenty klawiszowe, programowanie, syntezator
Adam Lewartowski - słowa, produkcja muzyczna, gitara akustyczna, gitara basowa, gitara elektryczna, mandolina, perkusja, programowanie, syntezator
Andrzej Sieczkowski - bębny
Cyrille Champagne - miksowanie
Twerk – mastering

 

Nie jest już tylko polską Lily Allen. Lach staje się znaczącą graczką w rodzimym popie. A my mocno jej kibicujemy!

„Krzyk” to album z nietrafionym tytułem i uroczymi kompozycjami, w których dziewczęcy, słodki głos Izy uwodzi słuchacza w rytmie popowo-tanecznych brzmień. Artystka jest może zbyt naiwna lirycznie, ale tę naiwność można wziąć za atut i prawo młodości. Bardziej przeszkadza lekka zachowawczość płyty. Bity skrojone na miarę i pastelowe brzmienie są czasami mało wyraziste, przez co piosenki tracą lekko na przebojowości. Brakuje też czasami elektropopowego pazura, jest za to totalna szczerość przekazu i autentyzm.

Kupuję dramatyczny ton „Krzyku”, niefrasobliwą frywolność podszytą nutką melancholii „Nic więcej” czy „Jeśli upadniesz”, flirty z po- łamaną melodyką „Iść stąd” czy powłóczyste klawisze w sosie disco z chórkami w „Zatrzymaj czas”. Album wzbudza emocje, choć jest oparty na sprzecznościach. Z jednej strony można doszukać się powinowactwa z Ellie Goulding, z drugiej razi dosłowność tekstów. Z jednej strony słychać synth-popowe fascynacje Au Revoir Simone, z drugiej artystka jakby obawiała się zbyt wyszukanych brzmień.

Iza Lach to przypadek odwrotnie proporcjonalny do Mariny i innych pop gwiazdek. Autorkę ciepło przyjętego debiutu „Już czas” interesują bardziej dobrze napisane piosenki niż bywanie na bankietach. Ta przypadłość zawa- żyła, że została zauważona przez portal muzyki niezależnej Porcys, a bloggerzy widzą w niej odnowicielkę polskiego popu. „Krzyk” jest jedną z tych płyt muzyki środka, których się wstydliwie nie przemilcza. Chce się rozmawiać o potencjale jej autorki – potencjale nie do końca wykorzystanym, ale ogromnie obiecującym. --- Adrian Chorębała, machina.pl

download: uploaded anonfiles yandex 4shared solidfiles mediafire mega filecloudio

back

 

Zanim ściągniesz jakikolwiek plik, musisz przeczytać i zaakceptować nasz
Regulamin.

Jeśli jesteś artystą lub agentem i chciałbyś by Twoja muzyka została usunięta
z naszej strony, proszę napisz do nas na
abuse@theblues-thatjazz.com
i usuniemy ją jak najszybciej.


Sonda
Który gatunek muzyczny najchętniej chciałbyś u nas widzieć?
 
Teraz na stronie:
  • 117 gości
Łączna liczba odwiedzin :
98157515