Feel the Blues with all that Jazz
English (United Kingdom)Polish (Poland)
Home Rock, Metal Megadeth Megadeth – TH1RT3EN (2011)

Megadeth – TH1RT3EN (2011)

User Rating: / 0
PoorBest 

Megadeth – TH1RT3EN (2011)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


01 – Sudden Death
02 – Public Enemy No. 1
03 – Whose Life (Is It Anyways)
04 – We The People					play
05 – Guns, Drugs, & Money
06 – Never Dead
07 – New World Order
08 – Fast Lane
09 – Black Swan
10 – Wrecker						play
11 – Millennium Of The Blind
12 – Deadly Nightshade
13 – 13

Personnel:
    Dave Mustaine – lead vocals, lead and rhythm guitar
    Chris Broderick – lead and rhythm guitar, backup vocals
    Dave Ellefson – bass guitar, backup vocals
    Shawn Drover – drums and percussion

 

Megadeth's 13th studio album, and first since 2001’s The World Needs a Hero to utilize the talents of bassist/founding member Dave Ellefson, was produced by Johnny K (Staind, Disturbed) and features a combination of newly composed tracks, along with older cuts written years ago but never put to tape. Darker, heavier, and more immediate than 2009's Endgame, Dave Mustaine's snarling vocals ride higher in the mix this time around, but fans need not fear, as his fleet fingers are still possessed with the power to conjure the dead. Much of the aptly named Th1rt3en feels vintage, from the familiar political themes on “We the People” and the tightly wound, Dio-esque riffing on “Public Enemy No. 1” to the soft, melodramatic military snare intro of “Never Dead,” which eventually explodes into a wicked blast of retro-thrash that feels positively invigorating, not redundant. Elsewhere, the melodic slow-burn “Millennium of the Blind” fuses Ten Years After's “I’d Love to Change the World” and Metallica's “Fade to Black” into an anti-corporation/war rant that calls out the “millennials” on their submissiveness, the snaky “Black Swan” casts long shadows that mimic “Symphony of Destruction,” and first single “Sudden Death” stands defiant before the skeptics who thought that Mustaine's newfound faith would render him bereft of the old ultraviolence. ---James Christopher Monger, AllMusic Review

 

 

"TH1RT3EN" to pierwszy od 10 lat album Megadeth nagrany z współzałożycielem grupy, basistą Davidem Ellefonem. Jak sugeruje tytuł i liczba utworów, jest to już trzynasty studyjny album zespołu. Powstał jednak w niezbyt twórczym okresie - Mustaine po raz pierwszy w karierze dopuścił producenta do współkomponowania utworów (pseudonim Johny'ego K widnieje aż przy sześciu kawałkach). W dodatku znalazły się tu trzy starsze, nagrane na nowe kompozycje. "New World Order" i "Millennium of the Blind" powstały jeszcze w okresie "Countdown to Extinction" i trafiły jako bonusy na reedycję "Youthanasii", z kolei "Black Swan" to odrzut z "United Abdominations" (trafił na limitowaną edycję tego albumu).

Rozczarowanie przynosi "New World Order" - wielkiej różnicy w porównaniu z wersją oryginalną nie ma, dlatego należy go uznać za zwykły wypełniacz. "Black Swan" - podobnie. Tyle, że w tym wypadku nowa wersja wypada słabiej, z powodu dodatkowych solówek, które zasłaniają główny riff. Zyskał natomiast "Millennium of the Blind", który z dwuipółminutowego demo z recytacją Mustaine'a, przerodził w niemal dwukrotnie dłuższy, pełnowartościowy utwór, z ciekawszą partią wokalną.

Wykorzystania tych wykopalisk nie da się wytłumaczyć słabą jakością nowego materiału - ten jest zaskakująco udany. Pierwsze sześć utworów to właściwie przebój za przebojem! Takiej serii chwytliwych refrenów próżno było szukać na albumach Megadeth od czasu "Cryptic Writings". Pod względem muzycznym jest oczywiście znacznie mocniej, niż na tamtym albumie, ale "Sudden Death", "Public Enemy No. 1" i pozostałe kawałki spokojnie mogłyby podbić każdą rozgłośnie radiową ukierunkowaną na muzykę rockową.

Umieszczone pomiędzy starszymi utworami "Fast Lane" i "Wrecker" ani nie zachwycają, ani nie zniechęcają. Ot, poprawne utwory, o których szybko się zapomni. Co innego "Deadly Nightshade", to jeden z najmocniejszych punktów albumu. Podobnie jak zamykający album, tytułowy "13", w którym jednak nie do końca przekonuje niski wokal Rudego w spokojniejszych fragmentach. Ogólnie jednak wyszedł całkiem niezły longplay - śmiało mogę go nazwać Najlepszym Albumem 2011, przynajmniej w kategorii rock/metal. ---Paweł Pałasz, rockmagazyn.pl

download (mp3 @320 kbs):

yandex mediafire ulozto cloudmailru gett

 

back

Last Updated (Saturday, 07 July 2018 20:14)

 

Before downloading any file you are required to read and accept the
Terms and Conditions.

If you are an artist or agent, and would like your music removed from this site,
please e-mail us on
abuse@theblues-thatjazz.com
and we will remove them as soon as possible.


Polls
What music genre would you like to find here the most?
 
Now onsite:
  • 183 guests
Content View Hits : 130808358