Feel the Blues with all that Jazz
Merry Christmas and Happy New Year!


English (United Kingdom)Polish (Poland)
Home Polish Music Mechanicy Szanty Mechanicy Szanty - Zapach ladu (1993)

Mechanicy Szanty - Zapach ladu (1993)

User Rating: / 0
PoorBest 

Mechanicy Szanty - Zapach lądu (1993)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1. Molly Maquires 
2. Dzień Św. Patryka 
3. Molly Malone 
4. Lądowy Szczur 
5. Paddy Lay Back 
6. Bramy Dublina 
7. The Farewell Note 
8. Irlandzki Wędrowiec 
9. Zapach Lądu 
10. Łysy John 
11. Denis Land 
12. Skowronek o Poranku 
13. Panieneczka z London Street 
14. Pożegnalny Ton

Muzycy:
    Andrzej Bernat - harmonijka, akordeon, śpiew
    Henryk Czekała "Szkot" - gitara, śpiew
    Karol Karkowski - bass, śpiew
    Sławomir Klupś - gitara,śpiew
    Tomasz Pawlak - gitara, banjo, instr. perkusyjne, śpiew
    Marek Czulak - skrzypce, śpiew
    Karol Pawłowski - śpiew
+
    Beata Bartelik-Jakubowska - flażolety, śpiew
    Józef Kaniecki – skrzypce

 

Troszkę dziwny materiał, ale bardzo fajny. W sumie jest to po części zapowiedź tego co będzie robił ze swym zespołem Sławek Klupś. W nagraniach wzięła udział część gdańskiego składu Mechaników, którzy wylądowali później w zespole noszącym dziś nazwę Atlantyda. Nie ma tu tradycyjnych szant, a tylko folkowe utwory okraszone morskimi tekstami. O ile na swej pierwszej płycie Mechanicy wzorowali się trochę na The Dubliners, to tym razem formuła muzyczna nieco się rozwinęła, powoli dażąc w kierunku lekkiego folk-rocka. To zapowiedź późniejszych zmian, o których mowa powyżej.

Płytę otwiera piosenka "Molly Maquires", szybki utwór, tu dzięki partiom granym na banjo brzmi nieco bluegrassowo. Piosenka taka jak "Dzień Św. Patryka" musi kojarzyć się z Irlandią (choć melodia pochodzi prawdopodobnie z Kanady). Tym razem mamy tu utwór o sztormie w Dzień Świętego Patryka. Rockowa sekcja rytmiczna w czasie gdy nagrywano ten materiał była na scenie szantowej spora innowacją, pomimo że grały tak już zespoły takie jak Smugglers i The Bumpers. Na poprzedniej płycie Mechanicy nowatorsko wprowadzili gitarę basową, a teraz poszli za ciosem. Potwierdza to z resztą "Irlandzki Wędrowiec" w którym pobrzmiewają echa oryginalnej wersji nagranej kiedyś przez połączone siły grup The Pogues i The Dubliners.

"Molly Malone" to irlandzki evergreen. Wersja Mechaników nie odbiega od irlandzkich standardów, na dodatek tekst jest dość zgrabnym tłumaczeniem. Nieco inaczej jest z piosenką "Szczur lądowy", która nie jest tłumaczeniem irlandzkiej "Donegal Danny", a nową piosenką napisaną do folkowej melodii. Za to refren "Pijmy za tych co poszli na dno" przeszedł do klasyki żeglarskiego śpiewania. Jest tu sporo piosenek, które mimo że są dobre, przeszły raczej bez echa. Do takich można zaliczyć choćby "Skowroneka o Poranku", czy "Paddy Lay Back". Za to przebojem można bez dwóch zdań nazwać autorską piosenkę Sławka Klupsia "Pożegnalny Ton". Przez wiele lat konkurowała ona z nieśmiertelnym "Pożegnaniem Liverpoolu" o miano dyżurnej "piosenki na wyjście" na wielu festiwalach.

Jeśli chodzi o brzmienie nie jest to płyta rewelacyjna, ale bronią ją na pewno ciekawe piosenki. Szkoda, ze pewni już nigdy nie spotkamy się z nowymi utworami w których razem maczaliby palce Sławek Klupś i Henryk Czekała. Po licznych perturbacjach grupa powróciła do starego, zbliżonego do oryginalnego składu i do bardziej tradycyjnego brzmienia. ---Taclem, folkowa.art.pl

download:  uploaded anonfiles yandex mega gett 4shared mixturecloud mediafire ziddu

back

 

Before downloading any file you are required to read and accept the
Terms and Conditions.

If you are an artist or agent, and would like your music removed from this site,
please e-mail us on
abuse@theblues-thatjazz.com
and we will remove them as soon as possible.


Polls
What music genre would you like to find here the most?
 
Now onsite:
  • 42 guests
Content View Hits : 15267636