Feel the Blues with all that Jazz
English (United Kingdom)Polish (Poland)
Home Polish Music Rogal DDL Rogal DDL ‎– ANtY (2018)

Rogal DDL ‎– ANtY (2018)

User Rating: / 0
PoorBest 

Rogal DDL ‎– ANtY (2018)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1 	Intro - Cz3cie Oko 	1:05
2 	Bajka 	4:59
3 	Jeśli    (Featuring – Harpi M.U.R)	5:03
4 	Deadline    (Featuring – Kaczor BRS)	4:49
5 	Tak To Widzę    (Featuring – Damian WSM, Konspiracja Osiedlowa)	7:23
6 	Mikrofony 	7:55
7 	2XPlatyna 	6:42
8 	Taran 	6:58
9 	Tsunami - Donatella Wersacze Diss 	8:41
10 	Serca    (Featuring – DJ Gondek, Emzer, Kobik, Marcinek 3Z)	4:42
11 	Siema    (Featuring – Grzybek LD, Peja)	4:48
12 	Ujemny    (Featuring – Dixon37)	4:43
13 	Outro 	4:35

Mixed By, Mastered By – DDL (tracks: 1 to 10, 12,13)
Mixed By, Mastered By – Patryk West (track 11)
Producer – DDL (tracks: 1 to 9, 12, 13)
Producer – Klimson (track 10)
Producer – DJ Gondek (track 11)
Rap – Rogal DDL 

 

Rogal DDL przedstawia swoją pierwszą i ostatnią legalną płytę! "ANtY", bo taki tytuł nosi album to mocny i bezkompromisowy materiał ukazujący ciemne strony miejskiego życia. Większość produkcji na krążku to dzieło samego Rogala, którego wsparli Klimson i DJ Gondek. Gościnnie na "ANtY" usłyszymy m.in. zwrotki takich raperów jak Peja, Kaczor BRS, Kobik czy składu Dixon37. ---popkiller.pl

 

Rogal DDL już od jakiegoś czasu stał się postacią, która wyszła poza pewne uliczne schematy i zainteresowała słuchacza, którego normalnie nie obchodziłoby to, co ma do powiedzenia uliczny raper biegający z kominiarką na klipach, ubrany w dres i jeżdżący Esperem z zerwanym tłumikiem. Dość istotnym momentem z pewnością był ubiegłoroczny „Nielegal216” i naturalnie singiel Sariusa, gdzie przykuwał uwagę oryginalną stylówą połączoną z uliczną bezkompromisowością na tyle, że odbiło się to nieco szerszym echem niż pewnie sam Rogal zakładał. No i co? No i teraz wydał sobie płytę w Step Records.

Bardziej trafnie tego krążka zatytułować się już chyba nie dało. Muzyka, której – co oczywiste – w ogromnej większości autorem jest sam DDL, stoi w opozycji do wszystkiego, co większość słuchaczy miała okazję słyszeć. Jest inna, dziwna, nieuliczna, niehiphopowa, a w zasadzie to jest i… antymuzyczna, bo choćby przesłuchać tę płytę i 5 i 10 i 100 razy, to tych numerów nie da się nawet zanucić pod nosem, bo tu bitu nie tworzy żadna melodia, tylko zbiór przypadkowych dźwięków, które bardziej sprawdziłyby się w hardstyle’owych kawałkach Zatoxa niż w hiphopowych numerach ulicznego rapera.

Treść, teksty i flow? Dajcie spokój, w tych kwestiach Rogal pozostaje nie mniej oryginalny niż w samej muzyce. Agresywne, pozornie proste, nierzadko nawet i prostackie wersy w połączeniu z wiksiarskimi, nieoczywistymi podkładami oraz pozbawionym pozytywnych emocji niemalże psychopatycznym głosem, przedstawiają obraz rapu, który skierowany jest chyba… do nikogo. Bo czy „ANtY” zainteresuje się ktoś zapatrzony w modny, śpiewany rap, instagramowe fotki i ciuchy modnych, popularnych marek? Jakoś trudno mi w to uwierzyć, bo takie podejście do świata, Rogal otwarcie sprowadza do poziomu chodnika.

Na solowym legalu Rogala właściwie wszystko jest anty. Odstającą od jakichkolwiek, chociażby najbardziej podstawowych kanonów muzyki, jest nawet sama budowa utworu – nie ma tu nawet jakiegoś wyraźnego podziału na zwrotki, refrenów sobie nie przypominam, a anty są nawet długości kawałków. Czy tak powinien wyglądać legalny album wydany w dużej, rapowej wytwórni? No nie za bardzo, z czego nawet zdaje sobie sprawę sam gospodarz i od razu na wstępie ironicznie prosi o wybaczenie. Tu w czasach prostych, viralowych hitów i błyskawicznej konsumpcji muzyki nie ma prawa się nic ze sobą zgadzać. Skoro więc „ANtY” jest płytą, której bardzo trudno słuchać, to czemu potrafi zrobić takie wrażenie?

Rogal DDL to uważny obserwator otaczającego go świata. Na tyle uważny i na tyle nastawiony jest wobec niego negatywnie (nie bez przyczyny), że swój sprzeciw postanowił wyrazić w najlepszy możliwy sposób – robiąc wszystko na odwrót. Bo – powtórzę się, ale – „ANtY” to idealny tytuł. Serio, lepszy być nie mógł. Antyrap, antymuzyka, której piekielnie trudno słuchać z przyjemnością, ale to, co ten krążek z każdym odsłuchem przynosi, to satysfakcja. Satysfakcja ze zrozumienia, dlaczego każdy kolejny element płyty jest inny niż wszystko, co do tej pory słyszałeś. ---Rudolf Bangerino, glamrap.pl

download (mp3 @320 kbs):

yandex mediafire ulozto gett bayfiles

 

back

 

Before downloading any file you are required to read and accept the
Terms and Conditions.

If you are an artist or agent, and would like your music removed from this site,
please e-mail us on
abuse@theblues-thatjazz.com
and we will remove them as soon as possible.


Polls
What music genre would you like to find here the most?
 
Now onsite:
  • 602 guests
Content View Hits : 98091530